Żyworódka pierzasta – co należy o niej wiedzieć?

Żyworódka pierzasta to roślina, która posiada naprawdę wiele właściwości prozdrowotnych. Pod tym właśnie względem możemy porównać ją nawet do aloesu. Jednak mówi się, że zastosowanie jej jest o wiele, wiele szersze. Żyworódka to prawdziwa skarbnica witaminy C. Zwróćmy uwagę na jej mikroelementy oraz także makroelementy. Poznajmy jej zastosowanie.

Żyworódka i jej zastosowanie

Sok, który znajdziemy w żyworódce możemy stosować z powodzeniem na trądzik czy też inne zmiany, które są widoczne bezpośrednio na powierzchni naszej skóry. Wszystko tak naprawdę za sprawą jego bakteriobójczych oraz przeciwzapalnych właściwości. Zmienione chorobowo miejsca smarować należy sokiem i to kilka razy dziennie. Na ropne zmiany stosować możemy całe liście, które pozbawione są błony.

Taki sok również można stosować na rany, które się trudno goją. Wyróżniamy wśród nich oparzenia, blizny pooperacyjne czy też odleżyny. Żyworódka pierzasta pomaga nam załagodzić odczyn, który na przykład występuje po ukąszeniach owadów. Możemy dzięki niej się pozbyć swędzenia uporczywego, zaczerwienia czy też obrzęku. Mówi się także o tym, że roślina ta pomaga wzmocnić organizm czy też chroni przed infekcjami – nawet przed tymi sezonowymi.

Jak uprawiać żyworódkę?

Uprawa pierzastej żyworódki nie jest zadaniem zbyt skomplikowanym. Roślina jednak należy do rodziny sukulentów, a więc ma pewne swoje specyficzne wymagania. Aby mogła się prawidłowo rozwijać, należy ją postawić w widnym oraz także ciepłym miejscu. W pokoju takim temperatura zimą nie powinna na pewno spadać poniżej piętnastu stopni Celsjusza. Z kolei latem powinna wynosić pomiędzy 22 a 25 stopni Celsjusza. Pierzasta żyworódka potrzebuje dosyć sporo światła. Jego brak nam sprawi, że roślina po prostu skarleje.

Wymagania pierzastej żyworódki względem samej jakości podłoża zbyt wygórowane nie są. Możemy ją zarówno uprawiać w ziemi uniwersalnej, jak i także w glebie przeznaczonej dla innych kaktusów oraz także sukulentów. Pierzasta żyworódka, o ile jej zapewnimy odpowiednie warunki do rozwoju, bardzo szybko się rozmnaża. Roślina tak naprawdę rzadko kiedy choruje. Błędem głównym hodowców początkujących jest podlewanie zbyt obfite oraz sadzenie jej na przepuszczalnym słabo podłożu. Takie postępowanie prowadzi do niczego innego jak do gnicia korzeni. Musimy być ostrożni. Jednak nie obawiajmy się, ponieważ tak naprawdę uprawa sama w sobie nie jest trudna. Wystarczy, że będziemy się trzymać przekazanych nam zasad i będziemy mogli się cieszyć naprawdę piękną i zdrową rośliną.

Dodaj komentarz